Wysyłanie komunikatów do innych osób miało u mnie różne stadia. Jako nastolatka – szakal razy dwa, warczący, niezadowolony, niewysłuchany (niezależnie od zwierzaka…gryzłabym). Jeszcze kilka dni temu cierpiałam na rozdwojenie – codziennie stałam między szakalem, a żyrafą, czasami byłam nawet…duchem. Dzisiaj chcę być żyrafą. Chcę umieć komunikować się idealnie, ale…czy wyjdzie? Dzień pierwszy, zupełnie z innej […]
Widzieliście już norweską kampanię dotycząca przemocy wobec kobiet? Jeśli nie…poświęćcie kilka chwil. https:/www.youtube.com/watch?v=gOk_qxkBphY Drogi mężu, bracie, kolego, sąsiedzie, nieznajomy…jak zwracasz się do kobiet w swoim otoczeniu? Kobiet małych i dużych – tych które mają lat 60 i tych, których życie jeszcze nie ma na liczniku 5? Idąc przez ulicę widzę wiele, ale to czego nie […]
Całe życie wiem, że go nie ma. Całe życie tłumaczę innym, by zachowali dla siebie modlitwy, prawdy boskie. Mnie to nie interesuje. Dla mnie nie ma i nie będzie. Stos książek historycznych, badań mi całkowicie wystarczy. I nagle podczas spaceru, mijając kościół dziecko…wykonuje znak krzyża, modli się. Nie wierzę, nie chcę tego widzieć. W domu […]
Od kiedy pamiętam moi znajomi spoza kręgów muzycznych patrzyli na mnie dziwnym okiem. W czasach biegania między krzakami codzienne bieganie z futerałem było często odbierane jako…przypał. Rodzice innych dzieci często współczuli, żal im było dziecięcia biegnącego od szkoły do szkoły z walizkami, teczkami. Czy rzeczywiście jest tak dramatycznie? Znam dorosłych umiejących grać na nerwach i […]
Pamiętam jak dziś wołania z dziecięcej toalety w przedszkolu. Panie w pocie czoła biegały, pomagały, wspierały, uczyły. Czego? Toalety codziennej. Trudno wymagać od małego dziecka idealnej obsługi papieru toaletowego, który często w takowych placówkach najwyższej jakości nie jest i rozrywa się na palcu…
„Moje dziecko nie chce jeść”. Skąd ja to znam? U nas nigdy nie było „zjem co dasz”. Dlatego postawiłam na BLW i wybór. Oczywiście, że nie stoję od rana przy garach. Kuchnia ma cztery palniki, każdy wykorzystuję przez godzinę. Intensywnie. Rolka szarego papieru i flamaster. Rysujemy, podpisujemy i..układamy. Dzięki temu Alf wie co będzie mógł […]
Trochę sarkastyczny tytuł, bowiem jest wiele osób widzących w kocie zagrożenie życia, zwłaszcza życia dziecka. Natknęłam się dzisiaj na durny wpis o kotach. Kolejny, doradzający idiotyzmy. Będzie więc o dzieciach i kotach, a także o samych kotach. Chcemy koteczka… Pytanie – dlaczego? Jeśli chcesz bo ładny, idź po pluszaka. Jeśli traktujesz kota jak członka rodzinny, […]
Zabiło się dziecko. Znowu. Co chwila media trzeszczą o nastolatkach, które postanowiły ze sobą skończyć. Nie będę wgłębiać się w sprawę Dominika, bo od tego jest prokuratura, sąd i masa różnych biegłych. Zapytam tylko – czy Ty akceptujesz swoje dziecko? Pomagasz? Wspierasz? TOLERANCJA WSPARCIE ZROZUMIENIE ROZMOWA CZAS SŁOWA GESTY Czy dziecko to zna? Nie […]
Dzieci, nastolatki zakochują się. Nikt do końca nie wie skąd to wszystko się bierze, ale wiemy, że jest. Co z miłością nastolatek? Dlaczego jest tak trudna? Dlaczego akurat w tym czasie twoja córka jest problematyczna, zbuntowana, nie chce z tobą rozmawiać? Odpowiedź brzmi: być może przez ciebie. Dziecko rośnie. Nie zostaje niemowlakiem na zawsze. Z […]
W temacie religii nie siedzę. Mnie to nie dotyczy. Pytanie tylko, dlaczego ateista czy osoba niepraktykująca posyła dziecko do I Komunii Świętej? Dla mnie, ateistki to obrażanie czyjejś wiary, czyjegoś sakramentu, mającego ścisły związek z wiarą, Bogiem. Rozmowa z rodzicami nie pozwoliła mi spać… WSZYSCY IDĄ! To jak wszyscy to wszyscy! Podobnie jak z wycieczką […]

Łysa - dlaczego tak? Bo szkolnie, bez maski, lansu, sztucznych tworów. To moja ksywa ze szkoły, kiedy jeszcze świat nie był popsuty dorosłymi.
Łysa ma siłę, jest kreatywna, wierzy w ludzi, szydełkuje i beztrosko buja się na trzepaku. Nosi w chuście dzieci swoje i napotkane, pożera parówki i nie boi się wyzwań.