See Bloggers to największa impreza blogerska po BFG. W tym roku impreza odbyła się w Łodzi – miasta w którym jeszcze nie tak dawno mieszkałam. Czy chciałam tu wracać? Nie wiem. Byłam ciekawa. Co dało mi See Bloggers i dlaczego było wyjątkowe? O tym powiem Ci w dzisiejszym poście. Kilka godzin męczącej podróży i Piotrkowska 55 […]
ZIMOWA CZAPA by nie marzł nikt W każdą zimę zdarza nam się mijać dziecko cienko ubrane, bez czapki. Dlatego w tym roku postanowiłam ruszyć z akcją #zimowa_czapa. Czapka – tylko i aż, bo w zimowy dzień bez czapki bywa ciężko. Wydziergana, uszyta – to Wasz pomysł, Wasze serce, Wasza inwencja twórcza. Z pomponem, […]
Znasz Ośmiorniczki dla wcześniaków? To wspaniała akcja zapoczątkowana przez „taką jedną” Aśkę. dosłownie w miesiąc skrzyknęła rękodzielniczki z całego kraju, te namówiły kolejne i tak setki ośmiornic trafiają na oddziały neonatologiczne. Jest ich mnóstwo! W ramach Międzynarodowego dnia dziergania w miejscach publicznych, zorganizowałyśmy w Gdyni dzierganie tych właśnie ośmiorniczek. Spodziewałam się garstki osób, a może […]
Na dobranoc, dobry wieczór miś pluszowy śpiewa Wam. Mówią o mnie Miś Uszatek, bo klapnięte uszko mam. Chyba każdy zna Misia Uszatka, który towarzyszył mi przez ostatni miesiąc. Światowy Dzień Misia obchodzony jest różnie – ja postawiłam na odważnych Rękodzielników, a właściwie Rękodzielniczki, które wsparły mnie swoim talentem. Dziergałyśmy 100 pluszowych miśków, a każdy był […]
Było sobie stado dzieci, którym czas bez misia leci. Bez misiowych opowiadań i miodkowych śniadań. Usiadła więc jedna z drugą, zaplątały dźwięczną fugą Motki, sznurki i niteczki – tak powstały…maskoteczki. #MiśNa100. Dlaczego nie na dwieście? Cała afera zaczęła się w „Setce” czyli przedszkolu w którym misiem nie pachnie. Od opowiadań dzieci i dorosłych. Od naszych […]
Dzisiaj miało miejsce spotkanie łódzkich mam blogujących. Pierwsze nas niestety ominęło, na drugim było…fajnie. I tu rozwieję wątpliwości czytelników – na takich spotkaniach nie wymieniamy się komentarzami, nie klepiemy lajków, nie robiły słit fot. Uczymy się, doradzamy, dowiadujemy. Dzisiaj rozmawialiśmy o: – zdrowym odżywianiu dziecka, – zatruciach pokarmowych, – komarach, muchach, kleszczach i innych owadach, […]

Łysa - dlaczego tak? Bo szkolnie, bez maski, lansu, sztucznych tworów. To moja ksywa ze szkoły, kiedy jeszcze świat nie był popsuty dorosłymi.
Łysa ma siłę, jest kreatywna, wierzy w ludzi, szydełkuje i beztrosko buja się na trzepaku. Nosi w chuście dzieci swoje i napotkane, pożera parówki i nie boi się wyzwań.