Placki ZOMBIE
Placki… Zawsze mam problem z przekonaniem do szpinaku, cebuli, warzyw. Obiad ma być gładki, bez grudek, innych rzeczy niegładkich. Tak więc szpi...


Łysa - dlaczego tak? Bo szkolnie, bez maski, lansu, sztucznych tworów. To moja ksywa ze szkoły, kiedy jeszcze świat nie był popsuty dorosłymi.
Łysa ma siłę, jest kreatywna, wierzy w ludzi, szydełkuje i beztrosko buja się na trzepaku. Nosi w chuście dzieci swoje i napotkane, pożera parówki i nie boi się wyzwań.