ŁYSA MÓWI

Placki ZOMBIE


Placki… Zawsze mam problem z przekonaniem do szpinaku, cebuli, warzyw. Obiad ma być gładki, bez grudek, innych rzeczy niegładkich. Tak więc szpinak został przemycony razem z innymi „fujami”.



Składniki:
– 10 ziemniaków
– szpinak (my mieliśmy świeży, pęczek)
– 2 cebule
– garść płatków owsianych
– garść żurawiny
– pieprz i sól

Smażenie:
– olej sojowy


Ziemniaki ucieramy. Tu Mama uświadomiła mnie, że supermaszyna posiada tarkę do placków, więc Alf czynnie uczestniczył w gotowaniu.

*Nie polecam mniejszych oczek – maszyna się zapycha i tryska ziemniakami jak szalona :D.


Dodajemy do maszyny szpinak! Maszyna sobie poradzi. Potem płatki. Mieszamy 🙂


Żurawina! Wygląda jak deserowa mieszanka z kiwi…


Smażenie! Mniejszy ogień, dłuższy czas i placuchy nie spowodują pożaru. 

Jak Wam poszło?

    O mnie
    OCZY OCEANU II - CHUSTA KÓŁKOWA MADE BY E.BORSUK

    Łysa - dlaczego tak? Bo szkolnie, bez maski, lansu, sztucznych tworów. To moja ksywa ze szkoły, kiedy jeszcze świat nie był popsuty dorosłymi.

    Łysa ma siłę, jest kreatywna, wierzy w ludzi, szydełkuje i beztrosko buja się na trzepaku. Nosi w chuście dzieci swoje i napotkane, pożera parówki i nie boi się wyzwań.

    Tagi
    © 2026 ŁYSA MÓWI. Wszystkie prawa zastrzeżone.