ŁYSA MÓWI

Pokemony po raz kolejny opanowały ulice. Ludzie grają na telefonach, wyciągają kapsle, karty, albumy, oglądają odcinki ze znajomymi, a nawet z dziećmi. Trenerzy spotykają się na mostach, w parkach, przy kawie, całkowicie przypadkowo – ludzie znów ze sobą rozmawiają. Wszystkiego o POKEMON GO dowiedzie się po kliknięciu. Głupia gra – słyszę od wielu, chociaż mało […]

Zamiast siedzieć w domu przed tv, ZRÓB WÓR! Zajmie Ci to kilka chwil, resztki materiałów znajdą swoje miejsce, a Ty…będziesz mieć schowek do kuchni, łazienki czy szafy. Sama w swoim trzymam włóczki – wiadomo, idąc w miasto, nie wrzucę jej do torby pełnej soków i bananów. Zatem… ZRÓB WÓR! Każdy kto kiedykolwiek szył jakikolwiek worek […]

Lalki nie zawsze przypominają ludzkie istoty. W tym momencie, kolejny raz polecę film „Coraline”. Obejrzyjcie! Dla małych i dużych. Cudowny! Wracając do lalki… Lalalops Amigurumi to świetna propozycja dla dziewczynek! Podobno małe i duże dziewczynki mają na ich punkcie świra. Wielka głowa, chude nóżki, oczyska smoczycy i różowe policzki. Spróbowałam, uległam i chyba…wyszło. Początki zawsze […]

Słodka, mała meduzka, nadająca się jako pluszak, ozdoba, element karuzelki i…myjka do kąpieli (sprawdzone!). Różowa, pasująca do moich chorobowo-okropnych spodni. Zabawki hand made pobudzają wyobraźnię. Patrz dalej ;). NieMąż znalazł w swojej skrytce szpilki. Dopiero teraz!!! Koraliki posłużyły za oczy, parzydełka grzecznie leżą i czekają na doczepienie do całej reszty. Zabawki hand made można robić […]

Amigurumi wciągnęło mnie doszczętnie. Tonę w nitkach, włóczkach, sznurkach, a po igle ślad z palca nie znika. Pierwszy raz odważyłam się poczynić jednorożca i…wyszedł. Dobranie odpowiedniej włóczki jest wyzwaniem. Padło na wielką kulę znalezioną kiedyś tam w lumpeksie. Włochata, przypominająca czesankę. Szydełko 2,10 mm.     Cztery początki kopyt, mnóstwo sznurków, oznaczenia, wyliczenia. Cztery kopytka. […]

#MiśNa100

Było sobie stado dzieci, którym czas bez misia leci. Bez misiowych opowiadań i miodkowych śniadań. Usiadła więc jedna z drugą, zaplątały dźwięczną fugą Motki, sznurki i niteczki – tak powstały…maskoteczki. #MiśNa100. Dlaczego nie na dwieście? Cała afera zaczęła się w „Setce” czyli przedszkolu w którym misiem nie pachnie. Od opowiadań dzieci i dorosłych. Od naszych […]

O mnie
OCZY OCEANU II - CHUSTA KÓŁKOWA MADE BY E.BORSUK

Łysa - dlaczego tak? Bo szkolnie, bez maski, lansu, sztucznych tworów. To moja ksywa ze szkoły, kiedy jeszcze świat nie był popsuty dorosłymi.

Łysa ma siłę, jest kreatywna, wierzy w ludzi, szydełkuje i beztrosko buja się na trzepaku. Nosi w chuście dzieci swoje i napotkane, pożera parówki i nie boi się wyzwań.

© 2026 ŁYSA MÓWI. Wszystkie prawa zastrzeżone.