Szeleszczące wierszyki o pewnym dżentelmenie
Seria książeczek Wydawnictwa Olejsiuk bardzo przypadła nam do gustu. Bardzo często piszecie o złej wymowie dzieci, wygibasach wręcz kosmicznych. Próbo...

Zawitała u nas książeczka „Zwierzątka Origami” i tak rozpoczęła się…przygoda. Papiery są duże, mają 20×20 cm, co pozwala na zabawę już kilkulatkowi. Zaczęliśmy od prostych propozycji, na koniec spróbowaliśmy czegoś spoza książki.
Oto efekty:
Jeśli macie w swojej biblioteczce podobne książki, piszcie w komentarzach!
Chętnie przetestujemy 🙂

Łysa - dlaczego tak? Bo szkolnie, bez maski, lansu, sztucznych tworów. To moja ksywa ze szkoły, kiedy jeszcze świat nie był popsuty dorosłymi.
Łysa ma siłę, jest kreatywna, wierzy w ludzi, szydełkuje i beztrosko buja się na trzepaku. Nosi w chuście dzieci swoje i napotkane, pożera parówki i nie boi się wyzwań.