BĘDZIEMY MIEĆ DZIECKO!
Słowa, które zwykle wywołują uśmiech na twarzy, dzisiaj przedstawione w sposób fatalny. Nie zawsze dwie kreski są chciane, nie zawsze są spodziewane. ...

Łysa - dlaczego tak? Bo szkolnie, bez maski, lansu, sztucznych tworów. To moja ksywa ze szkoły, kiedy jeszcze świat nie był popsuty dorosłymi.
Łysa ma siłę, jest kreatywna, wierzy w ludzi, szydełkuje i beztrosko buja się na trzepaku. Nosi w chuście dzieci swoje i napotkane, pożera parówki i nie boi się wyzwań.