

Gruszki obierz, pestki wyrzuć do kosza i pokrój owoce w paski. W misce wymieszaj je z 3 łyżkami syropu z agawy, posyp łyżeczką cynamonu i wrzuć na patelnię. Podsmażaj gruszki kilka minut.
Do kremu potrzebujesz 100g masła, 2 łyżki syropu, 100 sproszkowanych migdałów/herbatników/orzechów, jajka, 2 łyżek mąki pszennej. W pierwszej kolejności zmiksuj masło z syropem, dodaj jajko, a na koniec mąkę i sproszkowane orzechy lub migdały.

Nie zapomnij wcześniej wysmarować tłuszczem blachy. Po upieczeniu poczekaj aż się deser ostudzi bo dzieciom twarz poparzy i będziesz godzinę na SORze. Jak już minie te ustawowe 20 minut możesz pokroić ciacho jak pizzę i zacząć rozdanie.


Łysa - dlaczego tak? Bo szkolnie, bez maski, lansu, sztucznych tworów. To moja ksywa ze szkoły, kiedy jeszcze świat nie był popsuty dorosłymi.
Łysa ma siłę, jest kreatywna, wierzy w ludzi, szydełkuje i beztrosko buja się na trzepaku. Nosi w chuście dzieci swoje i napotkane, pożera parówki i nie boi się wyzwań.