
Włoczka z jakiej korzystałam przy projekcie SAILOR MOON WAND to Red Heart baby i Red Heart Lisa. Obydwie doskonale współpracowały z szydełkiem, bez piszczenia, hamowania i rozdwajania, puszenia się.

Wykończenia z grubego i cieńszego filcu. Przyszywanie tego materiału to dramat dla dłoni. W swoich pracach nie używam kleju – wodny po praniu zniknie, a Kropelka nie jest dla dzieci (polecam nie używać przy maskotkach).

Na koniec przyszycie, zszycie wszystkiego, co nie było aż takie łatwe. Palce bolą dzień później. Może czas zatrudnić przyszywacza?

Moje robótki znajdziesz w sklepie:

Łysa - dlaczego tak? Bo szkolnie, bez maski, lansu, sztucznych tworów. To moja ksywa ze szkoły, kiedy jeszcze świat nie był popsuty dorosłymi.
Łysa ma siłę, jest kreatywna, wierzy w ludzi, szydełkuje i beztrosko buja się na trzepaku. Nosi w chuście dzieci swoje i napotkane, pożera parówki i nie boi się wyzwań.