
Olaboga te komputery. Na co to dziecku, weź mu dej puzzle – zapewne usłyszysz od rodziny, kiedy tylko wspomnisz o robotyce dla dzieci.

źródło: https:/ecoart-akademia.pl
Pomyśl sobie, że w XXI wieku warto dziecku pokazać co komputer potrafi. Komputer to nie tylko gry. Cała masa sprzętów komputerowych to pomoce, sprzęty medyczne i inne, przydatne. A oprócz tego masz godzinę lub więcej dla siebie w CISZY. Naprawdę! Dzieci są tak zapatrzone w klocki, że nie zauważają niczego, nikogo. Cisza, kawa i Ty. Brzmi nieziemsko, nie?


Warsztaty robotyka Lego dla dzieci odbywały się w przytulnej, rodzinnej kawiarni Slow Cafe w Gdyni. Kilka kroków od naszego domu, za górkami i lasami… Same warsztaty organizowane są przez EcoArt – Akademia Kreatywności. Miejsce wraz z warsztatami okazały się idealnym połączeniem dla rodzica i dziecka, choć miałam wątpliwości (wszak dzieci krzyczą, wyją, rzucają klockami, potrafią zniszczyć rodzica i otoczenie nie tylko zębami). Nic z tych rzeczy!


Pan prowadzący warsztaty spisał się na medal! Odpowiadał na wszystkie pytania zaangażowanych dzieci, podchodził, doradzał, rozśmieszał, rozwiązywał problemy. Jakby jaka Grażyna szukała cierpliwego, to niech wie, że tacy istnieją!

Na zajęciach dzieci korzystały z zestawów Lego WeDo 2.0 – wszystkie klocki spoczywały w pudełkach z przegródkami, na stołach panował porządek, a laptopy i tablety pokazywały dzieciom co i jak. Proste komendy, instrukcje i rysunki pozwoliły na poznanie nowoczesnych technologii kilkulatkom.



Koszt takich zajęć to 35 pln. Według mnie niedużo patrząc na to, ile dziecko z tego wynosi, jaką ma radość i fakt że sprzęt z którego korzysta kosztuje kilka stówek. EcoArt naprawdę wie co robi. Zastanawiam się czy nie pociągnąć tematu w urodziny.
Pracujemy na najnowszych zestawach LEGO Education Mindstorms EV3 i Wedo 2.0. Naszym celem jest zapewnienie dzieciom jak najlepszej zabawy i przemycenie jak największej ilości wiedzy. Zajęcia zaczynamy od dyskusji o wyzwaniu, które danego dnia na nasz czeka. Może to być misja eksploracji kosmosu, zaprojektowania robota do fabryki lub autonomicznego samochodu. Kolejny etap to budowanie robotów, ćwiczymy zdolności manualne i poznajemy wiele mechanizmów, które można doskonale odtworzyć dzięki klockom LEGO Technic. Zbudowaną konstrukcję należy następnie ożywić. Programujemy w środowisku LEGO, które jest bardzo przyjazne i proste w obsłudze, ale rządzi się tymi samymi prawami co programy używane przez dorosłych programistów. Ostatni etap, który dzieci lubią najbardziej to faza testów i zabawy naszymi robotami. Możliwości jest nieskończona ilość. Możemy zorganizować wyścig lub sprawdzić, który robot umie najdalej rzucać. To właśnie dzięki tej części dzieci czują się zmotywowane aby dalej odkrywać niezbadany świat robotyki i programowania.
A jaki był finisz naszych wczorajszych zajęć? Niesamowity jak cała reszta. Bawiłam się tak samo dobrze jak dzieciaki, a może nawet lepiej?




A sama kawiarnia? Slow Cafe to miejsce przyjazne rodzinie, małym i dużym brzuszkom i osobom lubiącym ładne wnętrza. Ciasta niewyobrażalnie smaczne, wielkie, Właściciel (chyba właściciel) miły, pomocny.



Łysa - dlaczego tak? Bo szkolnie, bez maski, lansu, sztucznych tworów. To moja ksywa ze szkoły, kiedy jeszcze świat nie był popsuty dorosłymi.
Łysa ma siłę, jest kreatywna, wierzy w ludzi, szydełkuje i beztrosko buja się na trzepaku. Nosi w chuście dzieci swoje i napotkane, pożera parówki i nie boi się wyzwań.