LYSAMOWI.PL

ZARAZ – CHOROBA MĘŻCZYZN W KAŻDYM WIEKU.

Pamiętasz kiedy ostatni raz Twój Zdzisiek zrobił coś wtedy, kiedy o to poprosiłaś? Jeśli tak, Twój Zdzisław musi nosić w sobie sporo damskich, pozytywnych cech. Dzisiaj o chorobie przenoszonej drogą płci. ZARAZ – choroba mężczyzn w wieku każdym, nasilająca się z każdym przybywającym rokiem.

Pochodzenie tego schorzenia nie jest znane. Naukowcy twierdzą, że ma to samo podłoże co kobiece PMS czy “WIECZNE DOPIEPRZANIE SIĘ”. Tak więc, choroba nieunikniona, do zaakceptowania w pierwszych stu stadiach.

ZARAZ tyczy się wszystkiego – sprzątania, zakupów, wyniesienia śmieci, wyjścia gdziekolwiek, obgadania czegokolwiek. Daje objawy w każdym miejscu i o każdym czasie. Wywoływana przez imię partnera z jednoczesną prośbą o…cokolwiek.

Na przykład: Prosisz Zdzisława by wyszedł do sklepu po pampersy dla dziecka czy mleko. W tym momencie jego neurony zaczynają dawać objawy schorzenia ZARAZ. Nie ważne iloma argumentami rzucisz, ile razy poprosisz, nie ważne że dziecku nie masz czym wytrzeć tyłka.

-ZARAZ – słyszy Grażyna razy milion, aż w końcu wychodzi sama.

Dlaczego tak się dzieje? 

Od wieków domem zajmowała się…kobieta. Mam zatem wrażenie, że wymagania idące w stronę dużej liczby panów są nienaturalne, gdyż oni nie są przyzwyczajeni do jakichkolwiek obowiązków. Baba ma gotować, zająć się domem, pan odpoczywa po pracy. Znam kilkanaście takich przypadków w swoim bliskim otoczeniu. Oni naprawdę twierdzą że zrobi się samo lub nie widzą sensu robić, skoro Grażyna i tak w końcu za nich zrobi.

 

Druga sprawa to WAGA SPRAWY. Zdzisiek nie czuje powagi sytuacji kiedy brakuje chusteczek czy jedzenia dla dziecka – przecież jak zabraknie mleka, wciśnie w dziecko ogórka lub kawałek chleba. Wszak jego rodzicielka mu dawała i żyje. Zatem? Pójście po mleczko nie jest ważne.

I tu dochodzimy to spraw WAŻNIEJSZYCH dla Zdzisława. Bowiem Zdzisław ma zupełnie inne priorytety niż zadbanie o dom, dziecko czy partnerkę. Choroba ZARAZ spowodowana jest też ważniejszymi zadaniami:

  • Gra. Wiadomo. Koledzy grają, on też musi. Jeszcze powiedzą że się po ślubie zmiękczył jak bułka w mleku. Musi pokazać że jest. Żonę setny raz przeprosi, kupi czekoladę i będzie liczyć na to, że historia powtórzy się razy milion.
  • Zmęczenie. Zdzisławy po pracy bywają potwornie zmęczeni do tego stopnia, że padają zaraz po tym jak przekroczą próg domu. Nic ani nikt nie jest w stanie ich podnieść, chyba że jakaś gra (+100 pkt siły i zdrowia) lub kolega z piwem.
  • Coś. On coś robi, zazwyczaj cokolwiek – ogląda film, pali, pije piwo, pisze na czacie. Cokolwiek jest ważniejsze od zrobienia czegoś dla rodziny.

Czy każdy pan tak ma? Oczywiście, że nie! To kwestia…dojrzałości. Niestety większość ludzi dojrzała nie jest – nie widzą potrzeby wykonywania swoich obowiązków, nie dbają o rodziny, nie interesują się dziećmi ani partnerami (dotyczy to mężczyzn oraz kobiet). Ciągłe szukanie wymówek, denerwowanie się o cokolwiek, awanturowanie…

https:/michalpasterski.pl/2009/02/prokrastynacja-jak-przezwyciezyc-chec-odkladania-na-pzniej/

 

Jak leczyć ZARAZ? Rozmową, planem zadań, planerem tygodniowym, punktami, czasami niczym. Do tego trzeba chęci. Zdarza się, że wieczne ZARAZ jest powodem rozwodu, kiedy słyszysz “seks zaraz, wyjdziemy gdzieś zaraz, obejrzymy film zaraz, pomogę Ci zaraz” tracisz chęci na wszystko. I masz do tego prawo. Masz prawo nie akceptować wiecznego ZARAZ.

ŁYSA

Łysa - dlaczego tak? Bo szkolnie, bez maski, lansu, sztucznych tworów. To moja ksywa ze szkoły, kiedy jeszcze świat nie był popsuty dorosłymi.Łysa ma siłę, jest kreatywna, wierzy w ludzi, szydełkuje i beztrosko buja się na trzepaku. Nosi w chuście dzieci swoje i napotkane, pożera parówki i nie boi się wyzwań.

More Posts - Website - Twitter - Facebook - Pinterest

(Visited 1 044 times, 1 visits today)

O MNIE


Łysa - dlaczego tak? Bo szkolnie, bez maski, lansu, sztucznych tworów. To moja ksywa ze szkoły, kiedy jeszcze świat nie był popsuty dorosłymi.

Łysa ma siłę, jest kreatywna, wierzy w ludzi, szydełkuje i beztrosko buja się na trzepaku. Nosi w chuście dzieci swoje i napotkane, pożera parówki i nie boi się wyzwań.

error: Treść zabezpieczona!