
Macanki cieszą się ogromnym powodzeniem. Nie mam pojęcia kto zaczął pierwszy, ale powinien dostać za to nagrodę. Pewnie teraz zastanawiasz się czym dokładnie są, na czym polegają i w ogóle po co to całe…macanie.

Dziewczyny w szmatach kupują chusty maści wszelkiej. Nie wiadomo dokładnie co nimi kieruje, kiedy kupują kolejną podobną lub całkiem inną od poprzednich. Prawda jest jedna – nie sposób mieć w swojej szafie wszystkich. I tutaj na ratunek przychodzą…macanki.
Jedna Chustoświrka pożycza drugiej chustę na czas określony. Ustala warunki i wzywa kuriera. Ale, ale zanim wyśle…sprawdza feedback. Feedback to takiej miejsce w chustowym świecie, w którym inna chustowa mama wystawia Ci opinię za macanki, sprzedaż i kupno chusty. Pozytywne komentarze wzbudzają spokój i zaufanie – możesz pakować! Do macanek większość Świrek dorzuca czekoladę, chustowy gadżet. W moim wypadku są to cycki i cycki zawsze będą ;).
https:/www.instagram.com/p/Bhgxx3UltHM/?taken-by=lysa_mowi
Macanki chustowe to świetna okazja to poznania wielu chust, a każda pracuje inaczej. Kiedyś stwierdziłam, że tylko jedna, na co mi więcej. I zaczęły mnie odwiedzać chustujące mamy…. Bawełna. len, konopie, bawełna egipska, tkanie ręczne, tkanie maszynowe, glitery, kółka, frędzle, kolory, wzory, motywy filmowe. Przepadłam… Warto poznawać, a poznając nowe chusty, poznajesz więcej chustujących mam.
https:/www.instagram.com/p/Bhn_AZcl2-c/?taken-by=lysa_mowi
Sprawdzaj feedback, ustal regulamin, określ wartość chusty i proś o dobre jej pakowanie. Niestety kurierzy bywają potworni i nie szanują wielu paczek. Przezorny zawsze ubezpieczony… Dokładnie sprawdź i sfotografuj chustę przed macankami i po macankach. Dzięki temu chusta będzie zabezpieczona, Twój portfel również.
https:/www.instagram.com/p/Bilq0KrFiHm/?taken-by=lysa_mowi
Efekt chrum to taki moment, który idealnie opisałaby słownie i wizualnie Janina (a taka tam blogerka fejsbukowa?). Kiedy otwierasz paczuszkę, wyciągasz karteczkę z życzeniami miłego noszenia, kawałek czekolady czy innej dobroci i ONA – miękka jak kaczuszka chusta, pięknie pachnąca, czekająca na motanie. I wtedy człowiek wydaje z siebie takie „chrum” fascynacji, szczęścia i podniecenia jednocześnie…
Dziewczyny w szmatach spełniają marzenia, wspierają się nawzajem i noszą. Noszą, pakują paczki i puszczają je w świat by inna mogła…pomacać. Coś pięknego, co zawsze mnie wzrusza…
https:/www.instagram.com/p/BijU140Fu34/?taken-by=lysa_mowi


Łysa - dlaczego tak? Bo szkolnie, bez maski, lansu, sztucznych tworów. To moja ksywa ze szkoły, kiedy jeszcze świat nie był popsuty dorosłymi.
Łysa ma siłę, jest kreatywna, wierzy w ludzi, szydełkuje i beztrosko buja się na trzepaku. Nosi w chuście dzieci swoje i napotkane, pożera parówki i nie boi się wyzwań.