ŁYSA MÓWI

TOAST W NOWY ROK – ALKOHOL W CIĄŻY.

Szampan, wino, piwo, nalewka, likier… Wszystko to czeka na sylwestrowy wieczór i noc. Pijesz czy zostajesz przy soku? Alkohol w ciąży ma bardzo szerokie konsekwencje. Dlaczego kobiety piją nosząc pod sercem dziecko? Skąd biorą się mity? Czy dzisiaj możesz sobie odpuścić abstynencję? Dzisiaj na tapecie – alkohol w ciąży.

https:/youtu.be/BCHqtnu5Wy0

ABSOLUTNIE NIE.

Niezależnie od tego który to tydzień, nie wolno pić Ci w ciąży. Zwyczajnie nie wolno. Jeśli zależy Ci na zdrowiu dziecka obejdziesz się bez łyczka winka czy szampana. Nie zapominaj, że alkohol trafia do krwi, a więc częstujesz nim dziecko.

SŁYSZAŁAŚ O FAS?

Płodowy Zespół Alkoholowy to konsekwencja którą ponosi dziecko, przez nieodpowiedzialność swojej mamy. Dziecko może doświadczyć FAS przy regularnym piciu alkoholu, ale i po lampce wina. Nie wiesz, nie przewidzisz. Pijąc narażasz dziecko…więc po co?

TO TYLKO LAMPKA.

Tak, tak. Usprawiedliwianie siebie to ulubiona opcja każdego człowieka. Szkodzisz jednak nie tylko sobie, ale i dziecku. Miej więc litość, włącz troskę, miłość i nie sięgaj dzisiaj po procent, jeśli jesteś w ciąży. Dla Ciebie to tylko lampka. Dla dziecka ta lampka ma wielkość głowy i z pewnością jest większa od dziecięcego żołądka. To aż lampka, niepotrzebna lampka.

ZAWARTOŚĆ ALKOHOLU WE KRWI JEST IDENTYCZNA U MAMY I DZIECKA.

Ile wypijesz, tyle fundujesz dziecku. Skoro osoba mająca 160 cm wzrostu ma humorek po wspomnianej lampce wina, dziecko jest już porządnie upite. Różnica jest taka, że wątroba matki z alkoholem sobie radzi, a dziecko skazane jest na jego działanie przez długi czas.

WYROK NA CAŁE ŻYCIE.

Pijąca matka skazuje dziecko. Zabiera mu możliwość bycia zdrowym człowiekiem idąc za swoją zachcianką. Dlaczego? Alkohol nie pozwala na rozwój układu nerwowego, hamuje aktywność mózgu i przyczynia się do złego krążenia.

Jeśli chęć wypicia jest wyższa niż stan jakim jest ciąża to już…alkoholizm.

Nie ma bezpiecznych procentów, nie ma bezpiecznego picia alkoholu w ciąży.

Na temat wypowiedziały się również inne Blogerki:

Nieperfekcyjna Mama – ALKOHOL W CIĄŻY.

Matka Wariatka – ALKOHOL W CIĄŻY – PIĆ CZY NIE PIĆ?

#dzieciniechcąfas

  1. Zdaje się, że ten post jest rezultatem pewnej burzliwej dyskusji na FB 🙂 Dziękuję za wsparcie i cieszę się, że mamy takie same poglądy oraz wspólny front. Jak już dostanę ten pozew za „zniesławienie”, to wezwę Cię na świadka, OK? 😉

    No i sama też pragnę dołożyć własną małą cegiełkę, bo również się w tym temacie wypowiadałam na swoim blogu : http:/www.naszebabelkowo.pl/2016/12/alkohol-w-ciazy-oj-tam-oj-tam-to.html Mam nadzieję, że nie zostanie to uznane za spam – i że im więcej takich głosów, tym lepiej…

    Pozdrawiam i wszystkiego dobrego w Nowym Roku ! 🙂

  2. Jestem zdania, że każda ilość alkoholu w ciąży może zaszkodzić. Już mi narzeczony kupił na dziś Piccollo, i nawet jednoczy się ze mną w bólu i też nie pije 😉

  3. Szczęka mi opada jak czytam „piłam wino i żyje”. Jak dostaniesz pozew zrobimy zrzutę na odszkodowanie :d.
    Najlepiej narkotyki brać i stwierdzić iż nie szkodzi gdyż dziecko przeżyło…

  4. Kupiłam wino wcześniej, ale okazało się że Heniek postanowił powstać więc…czeka.

  5. Mój chłop jednak w abstynencji nie wytrzymał, ale oranżadkę z korkiem mam.
    Gratulacje!

O mnie
OCZY OCEANU II - CHUSTA KÓŁKOWA MADE BY E.BORSUK

Łysa - dlaczego tak? Bo szkolnie, bez maski, lansu, sztucznych tworów. To moja ksywa ze szkoły, kiedy jeszcze świat nie był popsuty dorosłymi.

Łysa ma siłę, jest kreatywna, wierzy w ludzi, szydełkuje i beztrosko buja się na trzepaku. Nosi w chuście dzieci swoje i napotkane, pożera parówki i nie boi się wyzwań.

Tagi
© 2026 ŁYSA MÓWI. Wszystkie prawa zastrzeżone.