„Moje dziecko nie chce jeść”. Skąd ja to znam? U nas nigdy nie było „zjem co dasz”. Dlatego postawiłam na BLW i wybór. Oczywiście, że nie stoję od rana przy garach. Kuchnia ma cztery palniki, każdy wykorzystuję przez godzinę. Intensywnie. Rolka szarego papieru i flamaster. Rysujemy, podpisujemy i..układamy. Dzięki temu Alf wie co będzie mógł […]
Kiedyś przyjdzie taki dzień, chociaż u mnie oznacza zupełnie co innego, niż u rodziców dziewczynek. I na dziewczynkach się skupię (dzisiaj). Jak wytłumaczyć dziecku dojrzewanie i po co w ogóle tłumaczyć? Od razu przypomina mi się artykuł „polskie nastolatki nie mają cipek”. Wstyd rodziców prowadzi do…nieporozumień. Dzwoni miesiączka! – Dzyń, dzyń! Jestem twoją krwawą siostrą, […]

Łysa - dlaczego tak? Bo szkolnie, bez maski, lansu, sztucznych tworów. To moja ksywa ze szkoły, kiedy jeszcze świat nie był popsuty dorosłymi.
Łysa ma siłę, jest kreatywna, wierzy w ludzi, szydełkuje i beztrosko buja się na trzepaku. Nosi w chuście dzieci swoje i napotkane, pożera parówki i nie boi się wyzwań.