
Na co zwracam uwagę przy wyborze? Przede wszystkim na materiały oraz funkcjonalność – odpowiednie rozcięcia na wyjęcie piersi do karmienia, długość która nie będzie przeszkadzać w czasie porodu oraz późniejszego wstawania do dziecka.
Większość tanich koszul do karmienia niestety nie zachwyca. Wybrane przeze sięgają ceną do 100 pln i będą fajnym prezentem dla samej siebie, jak i dla innej przyszłej mamy.
A co z luksusowymi koszulami za 300 pln? Bardzo chętnie…ale cena większość mam przeraża. Chociaż mają piękne wzory, ciekawy design i nosi je każda znana mama, nie są jednak na kieszeń zwykłej mamy, która milionów nie zarabia.
Najtańszą opcją są jednorazowe koszule do porodu i karmienia. Znajdziesz je między innymi na Allegro w cenie 7 pln. Wyglądem nie zachwyca, ale z pewnością nie będzie Ci żal wyrzucić jej do kosza.

Łysa - dlaczego tak? Bo szkolnie, bez maski, lansu, sztucznych tworów. To moja ksywa ze szkoły, kiedy jeszcze świat nie był popsuty dorosłymi.
Łysa ma siłę, jest kreatywna, wierzy w ludzi, szydełkuje i beztrosko buja się na trzepaku. Nosi w chuście dzieci swoje i napotkane, pożera parówki i nie boi się wyzwań.