ŁYSA MÓWI

BABY KIMONO – DRUTY I BAWEŁNA.

Odkąd wyszła na jaw sprawa Heńka i jego bytu, regularnie dziergam coś dziecięcego. Koce się znudziły i przyszedł czas na coś bardziej wyjściowego, użytecznego, ubraniowego. Baby kimono prute x razy, zaczynane razy kilka.

baby kimono

Baby kimono z włóczki Himalaya Home Cotton – grubsza bawełna (druty rozmiar 5, szydełko 5). Całe kimono robione klasycznymi drutami 4.00 mm z żyłką (tej stalowej nie polecam).

baby kimono

Wyszło jak widać. Wzór pochodzi ze strony Lanas y Ovillos. Bez problemu zrobisz sweterek dla niemowlaka (na zdjęciu rozmiar 56) i starszego dziecka. Drewniane guziki, ręcznie wycinana i pisana metka. Czas na mini sesję!

baby kimono

baby kimono

baby kimono

Kilka wskazówek dla początkujących:

  • zobacz jak przerabia się dodane oczka
  • rzędy liczymy z dwóch stron (taka niespodzianka :P)
  • akryl absolutnie nie nadaje się na ubranka dziecięce
  • przygotuj znaczyniki do oczek (znajdziesz je w pasmanterii)
  • zaparz kawę :))

baby kimono

I tak skończone baby kimono poczeka na Henia. Oczywiście jeśli nie chce Ci się dziergać, zawsze możesz zamówić (mail podany pod moim brzydkim zdjęciem :D). Dostępne rozmiary 1-3, 3-6, 6-9, 9-12, 12-18 i 18-28.

baby kimono

 

 

  1. To co Ty robisz jest czadowe! Ogłoś się na grupach dla fotografów, będziesz mieć dodatkowe zlecenia 🙂

  2. Chciałabym, chciała… 😉 Ale niestety nie umiem sama takich dzieł sztuki tworzyć – więc pozostaje mi podziwiać u innych 🙂

  3. Super. Pięknie wyglądają. Trzeba tylko się trochę postarać. Za to satysfakcja nie do opisania 🙂

  4. Piękne, żebym jeszcze tak potrafiła 😉

  5. Śliczne. Podziwiam za cierpliwość ☺

  6. Jakie to piękne *.*

  7. Chcę zobaczyć Henia w tym kimonku <3 😀 Pokażesz foto? 😀

  8. Oczywiście jak się urodzi, nie wkładaj do środka fotki z USG :>

  9. o..nie pomyślałam, dzięki!

  10. Ubranko jest śliczne. Robienie takich małych dzianin należy do przyjemności.

O mnie
OCZY OCEANU II - CHUSTA KÓŁKOWA MADE BY E.BORSUK

Łysa - dlaczego tak? Bo szkolnie, bez maski, lansu, sztucznych tworów. To moja ksywa ze szkoły, kiedy jeszcze świat nie był popsuty dorosłymi.

Łysa ma siłę, jest kreatywna, wierzy w ludzi, szydełkuje i beztrosko buja się na trzepaku. Nosi w chuście dzieci swoje i napotkane, pożera parówki i nie boi się wyzwań.

Tagi
© 2026 ŁYSA MÓWI. Wszystkie prawa zastrzeżone.