MINI BAG – NIEKONWENCJONALNA DZIERGA
Mini bag to nowy pomysł na włóczkę, która przeleżała sobie jakiś czas w koszyku. Nadeszła pora na jej wykorzystanie i…wyszła mała, zgrabna toreb...
Pierwsza świąteczna. Jeśli chcecie – piszcie. Ja zabieram się do dalszej, miśkowo-świątecznej dzierganiny. Poniżej nieerotyczne forki Reniferowej od tyłu i przodu.
Koniec prezentacji :P.

Łysa - dlaczego tak? Bo szkolnie, bez maski, lansu, sztucznych tworów. To moja ksywa ze szkoły, kiedy jeszcze świat nie był popsuty dorosłymi.
Łysa ma siłę, jest kreatywna, wierzy w ludzi, szydełkuje i beztrosko buja się na trzepaku. Nosi w chuście dzieci swoje i napotkane, pożera parówki i nie boi się wyzwań.
Bożena Jędral says:
Cudna, uwielbiam podglądać twój talent 🙂
Mar Got says:
Śliczna 🙂
Quanna.pl says:
Wygląda ślicznie 🙂
Szydełkowa pasja Kaśki says:
Urocza 😉
Shonali says:
Uwielbiam renifery, a ta laleczka wygląda super 🙂 Fajne połączenie 🙂
ampka says:
Superowa!