LYSAMOWI.PL

O Agnieszce która zmienia szmaty na dobre. Timmlerka zaprasza…

Pamiętam szmatę która zniszczyła mi chustowy świat. Nie pasowała do niczego, nie dociągała, nie trzymała, nie chciała współpracować. Nie mogłam na nią patrzeć. Żałuję, że wtedy nie znałam Agnieszki. To powiem Wam o czarach Agnieszki…

Agnieszka to taka osoba, co ma serce na wierzchu. Jak z nią zamienisz kilka słów to widzisz że to serducho tak wystaje i jest na pierwszym miejscu. I to pierwsze skojarzenie zaraz po maszynie do szycia, bo do tego właśnie dążymy. Agnieszka to też maszyny, hafciarki, wzory, kolory, tworzenie z chust, ale i normalnych materiałów.

O Agnieszce która zmienia szmaty na dobre. Timmlerka zaprasza...

O samej Agnieszce mogę napisać jeszcze tyle, że jest wspierająca, kocha biedronki i Małego Księcia, jest zakochana w swojej pracowni i kocha dzieci. 

Szycie na maszynie wymaga cierpliwości, wyobraźni, umiejętności i komunikacji. Wiesz jak to jest kiedy zamawiasz wymarzoną bluzę i nie wiesz jak co, ale wiesz jak i próbujesz to ubrać w słowa, narysować? 

Timmlerka to pracownia spełniająca marzenia. Kardigany, spódnice, plecaki, maskotki….z chust do noszenia, dresówki, bawełny i z czego sobie życzysz. 

Timmlerka ma profil na instagramie: @Timmlerka 

Obserwujcie, serduszkujcie. Dzisiaj Agnieszka potrzebuje wsparcia, jak każdy przedsiębiorca w tym ciężkim czasie. Oprócz ubrań, miśków, poduszek, haftów szyje też piękne, personalizowane NOSIDŁA. Kiedyś skończy się ta apokalipsa i pójdziemy na spacery, a małe dzieciaki znów wrzucimy na plecy. Prawda?

Jeśli marzysz o czymś personalizowanym, nosisz i chcesz nowe nosidło, pomyśl o Agnieszce!

Timmlerka z pewnością coś wymyśli, a efekt Cię zachwyci! To bezpieczne szycie z pełnymi środkami bezpieczeństwa, z jakością i miłością. Zobacz, zastanów się i…zamów coś od Agnieszki!

Timmlerka na Facebooku

Timmlerka na Instagramie

O Agnieszce która zmienia szmaty na dobre. Timmlerka zaprasza...

 

Bluza uszyta przez Agnieszkę, która wielokrotnie wyciągała mnie ze złego nastroju i ogrzewała w zimne dni.

O Agnieszce która zmienia szmaty na dobre. Timmlerka zaprasza...

 

 

 

 

(Visited 74 times, 1 visits today)

ŁYSA

Łysa - dlaczego tak? Bo szkolnie, bez maski, lansu, sztucznych tworów. To moja ksywa ze szkoły, kiedy jeszcze świat nie był popsuty dorosłymi. Łysa ma siłę, jest kreatywna, wierzy w ludzi, szydełkuje i beztrosko buja się na trzepaku. Nosi w chuście dzieci swoje i napotkane, pożera parówki i nie boi się wyzwań.

More Posts - Website - Twitter - Facebook - Pinterest

O MNIE


Łysa - dlaczego tak? Bo szkolnie, bez maski, lansu, sztucznych tworów. To moja ksywa ze szkoły, kiedy jeszcze świat nie był popsuty dorosłymi.

Łysa ma siłę, jest kreatywna, wierzy w ludzi, szydełkuje i beztrosko buja się na trzepaku. Nosi w chuście dzieci swoje i napotkane, pożera parówki i nie boi się wyzwań.

RĘKODZIEŁO

Instagram has returned invalid data.

OBSERWUJ!

DOMOWE

Instagram has returned invalid data.

OBSERWUJ MNIE ;)

error: Treść zabezpieczona!